Odsłuch na słuchawkach vs. odsłuch na kolumnach.

Dziś poruszę temat, który ciągle zbiega rzeszę fanatyków, do toczenia nieustających dyskusji. Niekończąca się polemika wynika z iście fanatycznego podejścia wielbicieli słuchawkowego świata, oraz tych, którzy będą konsekwentnie obstawać za słusznością wyboru kolumn.

Jak przy każdym starciu, ujawnić można wady oraz zalety zarówno jednych jak i drugich – tak jest również w tym wypadku. Odpowiedź nie jest jednoznaczna, a wybór sprzętu do odsłuchu powinien być podyktowany indywidualnymi preferencjami oraz stylem życia.

Jeśli słuchasz muzyki w tzw. trakcie, czyli podczas przeróżnych zajęć muzyka płynie w tle, wówczas najlepszym rozwiązaniem są kolumny. Przede wszystkim dlatego, że żadne kable nie plątają nam się pod nogami, nie istnieje również ryzyko przejechania kabla fotelem na kółkach. Jeśli do tego nikomu naszą muzyką nie przeszkadzamy, i nikt nam nie przeszkadza, a bez muzyki nie potrafimy pracować, lub po prostu lubimy słuchać muzyki, to kolumny oraz jakiś porządny wzmacniacz są najlepszym rozwiązaniem.

Jeśli natomiast większość czasu przebywamy wśród innych i nasza muzyka mogłaby komuś przeszkadzać, albo lubimy słuchać specyficznej muzyki, z którą nie chcemy dzielić się z otoczeniem, lub po prostu lubimy słuchać pięknych dźwięków w późnych godzinach nocnych to chyba właśnie słuchawki będą najlepszym rozwiązaniem. Jeśli do tego nie poruszamy się w swojej pracy, lub lubimy oddać się tylko słuchaniu bez wykonywania innych czynności w tym samym czasie, to już chyba nie podlega kwestii, jaką decyzję powinniśmy podjąć.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *